Okładki na książki

Książki w kuchni nie muszą służyć tylko jako inspiracja do przyrządzania posiłków – mogą również być ozdobą i dekoracją, powinny wpasowywać się w stylistykę wnętrza, być jego uzupełnieniem. Jednak kupując książki kierujemy się przede wszystkim ich zawartością a nie okładką ( no może nie wszyscy:)) dlatego nie zawsze będą pasować do wnętrza.

Można coś na to poradzić i po prostu je ładnie oprawić.

 

Ja planowałam najpierw oprawić wszystkie w szary papier – bardzo dużo zdjęć książek oprawionych w szary papier można znaleźć w sieci i wbrew pozorom szary papier wygląda bardzo elegancko i dodaje estetyki.

 

potem mnie poniosło, przypadkowo wszędzie natrafiałam na materiały, które będą się świetnie nadawać na oprawki na książki i jeszcze do tego idealnie pasują do mojej biało złoto szarej kuchni – niesamowite!

Na przykład: torebka na prezenty ze złotym obrysem marokańskiej koniczyny ( była tak duża że oprawiłam dwie książki!)

Znalazłam ją w Pepco.

 

Te złote paski to też torebka na prezenty

Potem weszłam do Castoramy a tam okleiny – no niemożliwe – marmur calacattca, na blaty kuchenne się nie nadawał, ale na oprawki już owszem doskonale

a w domu znalazłam jeszcze okleinę szarą w macie- właściwie to oklejanie książek było o wiele prostsze i przyjemniejsze niż oprawianie ich zwykłym papierem bez kleju

no, niektóre są tak piękne że nie trzeba ich oprawiać i pasują do wszystkiego!

Moja nowa kuchnia

Kuchnia miała być biała, dosłownie: białe fronty, białe kafelki, białe podłogi. Niestety życie pokazało,że nie wszystko jest możliwe, np. okazało się że białe matowe płytki podłogowe właściwie nie istnieją – te które wyglądały na białe w internecie  w rzeczywistości okazały się dość szare i brudzące – nawet sprzedawca w sklepie je odradzał do kuchni; biała płyta indukcyjna z electrolux nazywa się biała, ale w zestawieniu z naprawdę białym blatem kwarcowym jest po prostu lekko szara.

Przestałam się łudzić i mam białą kuchnię in shades of grey!

 

Marokańska koniczyna wzór modny od jakiegoś czasu, który jeszcze nas nie zanudził, ale zdaje się już być wszędzie – jednak zdecydowałam się na właśnie takie płytki ścienne. Na rynku jest już bardzo duży wybór:

Rawdecor

proponuje Arabeskę płaską mniejszą oraz większą frezowaną

 

W Nowojorskim Stylu

też duża w szarościach i polakierowana – piękna.

Szukałam i szukałam, aż  przypadkiem znalazłam w Castoramie – nowa kolekcja: marki Colours – marokańska koniczyna marmur callataca, dokładnie nazwali to Colours Mozaika Orient:

 

Moja nowa kuchnia

BIAŁA KUCHNIA z szarymi elementami

Biała klasyczna kuchnia to od dawna było moje marzenie, jednak trwało ono w czasie około 4 lat, więc projekt zmieniał się; bo trendy się zmieniały, potrzeby były inne, wchodziły nowości, które odkrywałam. I tak się stało, że w moim piku „nowa kuchnia” znalazło się prawie 1000 zdjęć z inspiracjami.

Kiedy w końcu zaplanowałam remont wyszło coś takiego:( zdjęcie powyżej)