Moja nowa kuchnia

Kuchnia miała być biała, dosłownie: białe fronty, białe kafelki, białe podłogi. Niestety życie pokazało,że nie wszystko jest możliwe, np. okazało się że białe matowe płytki podłogowe właściwie nie istnieją – te które wyglądały na białe w internecie  w rzeczywistości okazały się dość szare i brudzące – nawet sprzedawca w sklepie je odradzał do kuchni; biała płyta indukcyjna z electrolux nazywa się biała, ale w zestawieniu z naprawdę białym blatem kwarcowym jest po prostu lekko szara.

Przestałam się łudzić i mam białą kuchnię in shades of grey!

 

Marokańska koniczyna wzór modny od jakiegoś czasu, który jeszcze nas nie zanudził, ale zdaje się już być wszędzie – jednak zdecydowałam się na właśnie takie płytki ścienne. Na rynku jest już bardzo duży wybór:

Rawdecor

proponuje Arabeskę płaską mniejszą oraz większą frezowaną

 

W Nowojorskim Stylu

też duża w szarościach i polakierowana – piękna.

Szukałam i szukałam, aż  przypadkiem znalazłam w Castoramie – nowa kolekcja: marki Colours – marokańska koniczyna marmur callataca, dokładnie nazwali to Colours Mozaika Orient:

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *